Od niedawna obok parkomatów w chojnickiej strefie płatnego parkowania w centrum ustawiono tablice z kodem QR. Po zeskanowaniu kodu telefonem system przenosi na stronę Paymove, czyli operatora płatności za parking. Jest jednak pewna pułapka. Przekonał się o tym nasz czytelnik, pan Waldemar.
Kilka dni temu po raz pierwszy postanowił zapłacić za postój przy pomocy telefonu. Jak opowiada, po zeskanowaniu kodu rzeczywiście wyświetliła mu się właściwa strona z linkiem u góry. Niżej znajdował się jednak jeszcze jeden element, który wyglądał jak część tej samej usługi. Pan Waldemar kliknął właśnie tam.
- Kliknąłem w przycisk "otwórz" i postępowałem zgodnie z instrukcją” - mówi nasz czytelnik.
Po kilku kolejnych kliknięciach i wpisaniu kodu z SMS-a okazało się, że nie zapłacił za parking, ale uruchomił dostęp do platformy z grami Gameplaza. O tym, że coś poszło nie tak, zorientował się dopiero wtedy, gdy dostał wiadomość od operatora.
- Dostałem SMS, że wyraziłem zgodę na płatną usługę. Na szczęście była też instrukcja, jak to wyłączyć i szybko to zrobiłem. Gdybym tego nie zauważył, mój rachunek zostałby obciążany co miesiąc kwotą 29,90 zł - relacjonuje.
Sprawdziliśmy, nasz czytelnik rzeczywiście trafił na stronę z linkiem do Paymove, ale pod właściwym odnośnikiem znajdował się przycisk platformy gamingowej z malutkim oznaczeniem "ad" (ang. reklama).
Wystarczyła chwila nieuwagi. I kilka kliknięć. Tyle czasem wystarczy, by zamiast opłacić postój, uruchomić płatną subskrypcję. Takie historie warto nagłaśniać. Czasem jeden nieostrożny klik kosztuje finalnie więcej niż mandat za brak biletu parkingowego.
Fot. Robert Ważyński
08.04.2026 | Czytano: 20
Chciał zapłacić za parking kodem QR a wykupił subskrypcję platformy gamingowej
Uwaga przy płaceniu za parking w chojnickiej strefie płatnego parkowania! Po zeskanowaniu kodu QR może wyświetlić się nie tylko właściwa strona operatora płatności, ale też reklama płatnej usługi, która łatwo może zmylić użytkownika.
reklama







