Środa, 29 lipca Imieniny: Marty, Olafa, Beatrycze
11.07.2026 | Czytano: 174

11-latek nagrodzony przez wójta. "To rzadko spotykany talent" - mówi jego trener

Paweł Łącki ze Swornegaci ma dopiero 11 lat, ale już może pochwalić się wynikami, których pozazdrościłby mu niejeden młody sportowiec. Uczeń klasy IV Szkoły Podstawowej w Swornegaciach wygrał bieg na 1000 metrów podczas Ogólnopolskiego Finału Czwartków Lekkoatletycznych w Łodzi. Uzyskał znakomity czas 3:12,4.

To nie był jedyny sukces młodego biegacza. W maju Paweł zwyciężył również w finale wojewódzkim dwuboju lekkoatletycznego, obejmującego skok w dal i bieg na 600 metrów.

Dzięki temu 19 września 2026 roku będzie reprezentował województwo pomorskie podczas Finału Ogólnopolskiego Lekkoatletycznych Nadziei Olimpijskich na Stadionie Śląskim w Chorzowie.

Sukcesy Pawła zostały docenione przez wójta gminy Chojnice Zbigniewa Szczepańskiego. W Urzędzie Gminy w Chojnicach odbyła się uroczystość wręczenia nagrody. Paweł przyjechał na nią z rodzicami i młodszą siostrzyczką. Otrzymał list gratulacyjny oraz bon do Empiku o wartości 500 zł.

Podczas spotkania oglądaliśmy również film z nagranym zwycięskim biegiem Pawła w Łodzi. Na ekranie było widać, jak młody zawodnik spokojnie trzyma swoje tempo, a na końcówce wyprzedza rywali i sięga po zwycięstwo.

- Wiedziałem, że Paweł ma bardzo mocną końcówkę. Kiedy na ostatnich 200-250 metrach zaczął dochodzić prowadzących, wiedziałem, że jeżeli na ostatnią setkę wyjdzie w czołówce, to prawdopodobnie wygra. I tak się stało - opowiadał Zdzisław Bucław, terner Pawłą i jednocześnie dyrektor SP w Swornegaciach.

Wójt, wręczając nagrodę, podkreślał, że takie sukcesy nie biorą się z przypadku.

- Jesteś dumą dla swoich najbliższych, szkoły podstawowej w Swornegaciach oraz całej gminy. Dziękuję Ci za piękne reprezentowanie naszej gminy - mówił Zbigniew Szczepański.

Sam Paweł podczas spotkania był bardzo skromny. Przyznał, że w sporcie bardzo pomagają mu rodzice, którzy jeżdżą z nim na zawody. Byli także w Łodzi podczas zwycięskiego finału.

- Rodzice bardzo mi pomagają. Tata nawet kiedyś próbował ze mną biegać, ale nie dał rady - żartował Paweł.

Młody biegacz ze Swornegaci ma już kolejne sportowe plany. Teraz odpoczywa, a w sierpniu wraca do przygotowań pod okiem trenera Bucława. Jego wielkim marzeniem jest medal olimpijski.

Na razie przed nim ogólopolski finał dwuboju na Stadionie Śląskim w Chorzowie, gdzie będzie reprezentował województwo pomorskie. 19 września rywalizować będzie w skoku w dal i w biegu na 600 metrów. A po tym, co pokazał w Łodzi, warto ten start obserwować uważnie.

Fot. Robert Ważyński

Robert Ważyński

reklama

Komentarze

reklama