Arseniusz Finster uspokaja:
- Mamy 5 mln zł z funduszy unijnych na centrum mieszkaniowe, 5,5 mln zł z ROPS-u, a także 2 mln zł na cyfryzację szkół - wylicza burmistrz. - Do tego dochodzą jeszcze wolne środki, których wysokości jeszcze nie znamy, ale będą to kolejne miliony złotych. Na pewno zostaną przeznaczone na budowę osiedla Metalowiec - w tym dróg.
Już podczas ostatniej konferencji prasowej Finster uprzedzał argumenty opozycji.
- Ja już słyszę „rekordowy dług budżetu” - mówił z przekąsem. - A dług miasta wzrośnie tylko o jeden procent. To tak, jakby mając 100 tysięcy złotych kredytu, zwiększyć zadłużenie o... 1000 zł. To nie jest lawinowy wzrost.
Przekonywał również, że sytuacja miasta jest stabilna. Wskaźnik zadłużenia spadł do 38 procent. Dla porównania - były lata, gdy sięgał 42 - 45 procent. Zabrze ma dziś 74 procent, Gdynia ponad 50.
- Statystyczny mieszkaniec Chojnic ma zadłużenie wynikające z budżetu miasta w wysokości 2800 zł. W Zabrzu to prawie 8000 zł, w Gdyni 4800 zł. A jeśli spojrzymy na dług publiczny kraju - każdy Polak ma dziś „na głowie” ponad 46 tysięcy zł. Zastanówmy się, kto nas tak zadłużył w ostatnich latach – pytał retorycznie włodarz.
Opozycja zarzuca władzom miasta "spinanie" budżetu przy pomocy pożyczek i kredytów a co za tym idzie zadłużanie miasta na coraz większe kwoty i kto to ma potem spłacać?
Odpowiadając na pytanie o granice korzystania z kredytów, Finster wskazał na bezpieczeństwo finansowe:
- Uważam, że bezpiecznym poziomem jest 40 procent, biorąc pod uwagę prognozy ekonomistów, poziom inflacji i sygnały płynące z NBP. I pamiętajmy: kredytów nie przejadamy, kredyty inwestujemy.
Podczas ostatniej komisji budżetowej rady miasta głos zabierał radny opozycji, Kamil Kaczmarek, który przypomniał m.in. fakt, że miasto nie wywiązuje się z obietnic danych mieszkańcom.
- Mieszkańcy osiedla Kolejarz nadal czekają na spłątę długu, który zaciągnęliśmy, sprzedając tereny rekreacyjne pod budownictwo – mówił radny Kaczmarek. - Miasto wciąż nie zwróciło środków, które pozyskało ze sprzedaży tych terenów. Stworzyliśmy nowe osiedle Metalowiec. Miasto pozyskało wiele milionów, które obiecało reinwestować w infrastrukturę na tym osiedlu. Co z ulicą Widokową, którą zgłaszało w naborach o ośrodki centralne jako priorytetowe zadanie - i też nic się nie dzieje.
Podczas dzisiejszej sesji na pewno będzie gorąca dyskusja dotycząca wielu finansowych tematów!
Fot. Robert Ważyński
15.12.2025 | Czytano: 16
Burmistrz: „Zadłużenie miasta jest bezpieczne”. Opozycja bije na alarm!
Radni będą dziś dyskutować o budżecie miasta na 2026 rok. Opinie są podzielone. burmistrz chce nowych inwestycji i twierdzi, ze ma na to pieniądze. Opozycja chce aby miasto spłacało swoje zadłużenie sięgające 38 procent rocznego budżetu.
reklama







