Wtorek, 09 czerwca Imieniny: Felicjana, Pelagii, Sławoja
23.04.2026 | Czytano: 36

Czy burmistrz będzie prezesem ZZO Nowy Dwór?

​Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej w Chojnicach radna Marzenna Osowicka zwróciła uwagę na teren około 20 hektarów położony w sąsiedztwie osiedla domów jednorodzinnych Kolejarz - Prochowa.

Jak mówiła radna, już niedługo miasto będzie musiało uchwalić Plan Ogólny, a tymczasem tuż przy zabudowie mieszkaniowej utrzymano obszar strefy przemysłowej. Radna alarmowała, że mieszkańcy mogą zostać narażeni na hałas i inne uciążliwości. 

- Nie ma stref buforowych, zielonych, które mogłyby chronić mieszkańców przed hałasem. Ten plan jest tworzony ze szkodą dla mieszkańców - mówiła. 

Plan ogólny gminy muszą uchwalić do końca czerwca tego roku. Bez niego nie będzie można wydawać nowych decyzji o warunkach zabudowy ani uchwalać nowych lub zmieniać obowiązujących planów miejscowych. 

Przypomnijmy, że teren ten kupiła firma Regalux. Nabyła go w przetargu od Instytutu Hodowli i Aklimatyzacji Roślin. 

Burmistrz Arseniusz Finster odpowiadając na zarzuty radnej Osowickiej mówił, że mieszkańcy mogą spać spokojnie. 

- Jest taki plan, aby na tym obszarze mogły powstawać małe firmy, z nieuciążliwym profilem działalności. Na pewno nie będą przeszkadzać mieszkańcom w codziennym funkcjonowaniu - zapewniał

W dalszej części obrad doszło do kolejnego spięcia między radną Osowicką a burmistrzem. Radna wypomniała włodarzowi zaangażowanie w sprawę planowanej spalarni odpadów w Ogorzelinach i rzuciła pytanie o jego polityczną przyszłość.

- Tak pan zabiega o to, aby w Nowym Dworze powstała spalarnia odpadów, nawet zaangażował pan w tę inwestycję posła Lamczyka z KO. Proszę odpowiedzieć mi na pytanie: czy po zakończeniu pracy na stanowisku burmistrza zamierza pan zostać prezesem spółki ZZO Nowy Dwór?

Arseniusz Finster odpowiedział z ironicznym uśmiechem: 

- Wiedziałem, że kiedyś padnie takie pytanie i już pani odpowiadam: nie, nie aspiruję do tego stanowiska. To jest kompletnie bez sensu. 

Ta sesja pokazała, że w Chojnicach dyskusja o przyszłości miasta coraz częściej odbywa się w atmosferze osobistego zwarcia, a nie spokojnej rozmowy o interesie mieszkańców.

Fot. Robert Ważyński
reklama

Komentarze

reklama