Wtorek, 09 czerwca Imieniny: Felicjana, Pelagii, Sławoja
09.02.2026 | Czytano: 29

Pijany potrącił matkę i 7-letnią córkę. Czersk odpowiedział natychmiast!

Najpierw był dramat na chodniku i ucieczka pijanego kierowcy. Potem walka o życie 7-letniej Julii i błyskawiczna mobilizacja ludzi, którzy w jeden dzień zebrali ponad 31 tysięcy złotych dla niej i jej mamy.

Do wypadku doszło w poniedziałek, 2 lutego, około godz. 18.10 na ul. Targowej w Czersku. Osobowy volkswagen wjechał na chodnik i potrącił 32-letnią Alicję oraz jej 7-letnią córkę Julię. Kierowca nie zatrzymał się, porzucił auto i uciekł pieszo.

Policja szybko ustaliła sprawcę. To 25-letni mieszkaniec Czerska. Miał blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie. Został zatrzymany, usłyszał zarzuty i trafił do aresztu na trzy miesiące.

Skutki wypadku są dramatyczne. Alicja z otwartym złamaniem nogi trafiła do szpitala w Chojnicach. Jej córkę śmigłowiec LPR przetransportował do Gdańska. Dziewczynka jest w stanie ciężkim i pozostaje w śpiączce.

Ta tragedia poruszyła mieszkańców. W sieci ruszyła zbiórka na leczenie, rehabilitację i dojazdy do szpitali. Cel wynosił 30 tysięcy złotych, ale udało się zebrać więcej. W zaledwie dobę wpłacono 31 742 zł, a wsparcia udzieliło 571 osób.

W tej historii są dwa obrazy. Jeden to pijany kierowca, który wjeżdża na chodnik i ucieka. Drugi to ludzie, którzy nie zostawili tej rodziny samej. Teraz cały Czersk czeka już tylko na dobre wiadomości o stanie 7-letniej Julii.

Fot. KPP Policja Chojnice

reklama

Komentarze

reklama