Policjanci ruchu drogowego zatrzymali w Topoli kierowcę hondy, który w obszarze zabudowanym jechał o 33 km/h za szybko. Szybko okazało się jednak, że prędkość nie była jego jedynym problemem.
Za kierownicą siedział 50-letni mieszkaniec gminy Chojnice. Funkcjonariusze sprawdzili jego trzeźwość. Alkotest pokazał 0,97 mg/l alkoholu w organizmie, czyli ponad 2 promile. To już nie jest „po jednym piwie”, tylko stan nietrzeźwości i bardzo poważne zagrożenie na drodze.
Policjanci zatrzymali mężczyźnie prawo jazdy. Teraz kierowca hondy odpowie przed sądem. Za jazdę w stanie nietrzeźwości grozi do 3 lat więzienia, wysoka grzywna, wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów oraz przepadek samochodu albo jego równowartości.
Fot. KPP Chojnice
29.05.2026 | Czytano: 51
Gaz za mocno, promile jeszcze mocniejsze. Wpadka kierowcy hondy w Topoli
Miała być zwykła kontrola prędkości, a skończyło się zatrzymanym prawem jazdy i sprawą w sądzie.
reklama







