Wszystko zaczęło się na początku kwietnia, gdy do Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie zgłosił się pracownik jednej ze stacji paliw. Poinformował o kradzieży i przekazał funkcjonariuszom nagrania z monitoringu, na których widać było samochód sprawcy oraz numer rejestracyjny.
Policjanci z wydziału kryminalnego szybko ustalili, że tablice zamontowane w pojeździe zostały wcześniej skradzione z innych aut. Jak wynika z ustaleń śledczych, były one wykorzystywane do popełniania przestępstw. Ten sam samochód miał brać udział w kradzieżach paliwa na terenie województw pomorskiego, kujawsko-pomorskiego i zachodniopomorskiego.
Funkcjonariusze wytypowali podejrzanego i ustalili jego miejsce pobytu. Do zatrzymania doszło 7 kwietnia. 36-latek, mieszkaniec powiatu chojnickiego, został przewieziony do policyjnego aresztu.
Mężczyzna usłyszał zarzuty dotyczące kradzieży oraz posługiwania się podrobionymi tablicami rejestracyjnymi. Za kradzież mienia o tej wartości grozi kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny. Znacznie surowsza odpowiedzialność wiąże się z używaniem fałszywych tablic - za to przestępstwo kodeks karny przewiduje od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
Sąd zdecydował o zastosowaniu wobec 36-latka tymczasowego aresztu na trzy miesiące.
Fot. KPP Kościerzyna
11.04.2026 | Czytano: 17
36-latek z powiatu chojnickiego zatrzymany. Kradł paliwo, jeździł na lewych tablicach
Mieszkaniec powiatu chojnickiego został zatrzymany w związku z serią kradzieży paliwa i używaniem fałszywych tablic rejestracyjnych. Decyzją sądu 36-latek najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie, a śledczy zapowiadają, że sprawa jest rozwojowa.
reklama







