Mimo niewielkiego składu dyskusja trwała godzinę i 15 minut. Problemy? Bardzo podobne jak na innych osiedlach. Śmieci, zbyt szybko jeżdżący kierowcy, młodzież pijąca alkohol, a czasem racząca się innymi substancjami. Do tego brak koszy, psie odchody i prośby o większe zainteresowanie policji.
Były też tematy pozytywne. Samorząd zgłosił do Chojnickiego Budżetu Obywatelskiego rozbudowę siłowni w Parku Tysiąclecia. Chodzi o specjalny atlas montowany do podłoża, czyli urządzenie do ćwiczeń z ciężarami, na którym można trenować właściwie wszystkie partie mięśni. Marzeniem wnioskodawców byłby montaż siedmiu takich sprzętów produkcji norweskiej. Całkowity koszt przedsięwzięcia to 300 tysięcy złotych.
- Głosujcie - mówił burmistrz Finster.
Przypomnijmy, w puli Chojnickiego Budżetu Obywatelskiego jest 1,5 mln zł, a zgłoszone wnioski opiewają na ponad trzykrotność tej kwoty. Głosowanie odbędzie się w czerwcu. Każdy mieszkaniec Chojnic, który ukończył 13 lat, może oddać jeden głos.
Przewodniczący Bogdan Kuffel chce w tym roku zorganizować dwie wycieczki dla mieszkańców. Jedna już się odbyła, druga planowana jest na 23 maja - do Chełmna i Golubia-Dobrzynia. W cenie ma być transport, a koszty własne mieszkańców dotyczyłyby dodatkowych atrakcji, na przykład obiadu. Kuffel proponował również turniej tenisa stołowego, rozgrywki w gry planszowe albo w tysiąca, kurs łucznictwa i inne formy integracji. Józef Kołak, dyrektor ZS nr 2, chętnie użyczyłby salę w szkole. Jest tylko jeden warunek. Muszą znaleźć się chętni.
Wracając do mniej miłych spraw, mieszkańcy ulicy Działkowej skarżyli się na kierowców, którzy nie zważając na próg zwalniający, po prostu... nie zwalniają. Ich zdaniem dochodzi tam do niebezpiecznych sytuacji. Niebieska tablica z oznaczeniem strefy zamieszkania wymusza prędkość 20 km/h, ale po pierwsze wielu kierowców najwyraźniej nie wie, że tak jest, a po drugie znak ustawiony jest tylko od strony działek. Kierowcy wjeżdżający od strony ulicy Brzozowej nie mają żadnej informacji o ograniczeniu prędkości. Obecni prosili więc o budowę takiego progu, który naprawdę wymusi zdjęcie nogi z gazu oraz o ustawienie czytelnych znaków. Chcą też większego zainteresowania policji.
- Postawić tam 2 - 3 razy radiowóz i będzie spokój - mówili mieszkańcy.
Obecny na sali przedstawiciel Komendy Powiatowej Policji tłumaczył, że takich miejsc w powiecie jest bardzo dużo.
- Rzadko obsadzamy takie drogi, ponieważ na terenie powiatu jest mnóstwo miejsc wymagających interwencji - mówił.
Radził, aby zgłaszać takie sygnały na Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa. Jak podkreślał, wtedy zgłoszenia „muszą być rozpatrywane przez lokalną policję”.
Przy okazji poinformowano, że do końca lipca wzmożone działania prowadzi dzielnicowy w Parku Tysiąclecia. Chodzi o zgłoszenia dotyczące młodzieży pijącej tam alkohol i organizującej libacje. Mają być częstsze patrole i kontrole tych miejsc.
Drugi poważny temat to śmieci przy zbiorniku retencyjnym. Mieszkańcy mówili, że oprócz odpadów zrobiło się tam także „centrum wycieczkowe z psami”. Efekt? Jak ujęto dosadnie na zebraniu, jest po prostu „kupa na kupie”. Prosili również o ustawienie koszy na śmieci przy ulicy Brzozowej. Miasto ma zwrócić się w tej sprawie do Starostwa Powiatowego, bo ulica jest w zarządzie powiatu.
- Tematy, o których mówimy dotyczą po prostu kultury osobistej ludzi a my ich tego nie nauczymy, to wynosi się z domu - mówił przewodniczący osiedla.
Osobny wątek dotyczył młodzieży z ZS nr 2. Mieszkańcy skarżyli się, że uczniowie nawet na przerwach pojawiają się na Działkowej, pod płotami posesji. Według relacji obecnych piją tam alkohol, ale też biorą narkotyki. Mają o tym świadczyć ślady zostawiane na okolicznych trawnikach. To temat trudny, bo dotyczy i porządku publicznego, i szkoły, i rodziców, i policji. Te sygnały trzeba potraktować poważnie. Czy tak się stanie?
Zebranie Samorządu nr 9 nie było tłumne, ale pokazało kilka bardzo konkretnych problemów tej części miasta. Część z nich można rozwiązać niewielkimi działaniami: lepszym oznakowaniem, koszami, czy skuteczniejszym progiem zwalniającym. Inne wymagają więcej pracy i zaangażowania lokalnej społeczności. Bo samorząd osiedlowy może proponować wycieczki, turnieje, gry czy kurs łucznictwa, ale bez ludzi nawet najlepsze pomysły zostaną tylko punktami w protokole.
Fot. Robert Ważyński
25.04.2026 | Czytano: 72
Pustki na sali i.. "kupa na kupie". Zebranie samorządu nr 9 Angowicka
Piątkowe popołudnie wyraźnie nie sprzyjało frekwencji. Na zebraniu mieszkańców Samorządu nr 9 w Chojnicach, które odbyło się w Zespole Szkół nr 2 przy ul. Angowickiej, pojawiło się zaledwie 12 mieszkańców, licząc obecnych radnych miejskich (Jan Koperski i Radosław Kołak) i członków zarządu osiedla. Frekwencja skromna, ale tematów nie brakowało.
reklama







