Jednym z najważniejszych elementów wniosku jest remont i modernizacja pomieszczeń w Szkole Podstawowej nr 8. Chodzi o dostosowanie części budynku do funkcji obiektu zbiorowej ochrony. Miejsca tymczasowego schronienia miałyby powstać w szatniach i podziemiach szkoły. Na to zadanie miasto chce przeznaczyć około 4 mln 700 tys. zł. Władze Chojnic zapowiadają, że to dopiero początek. W kolejnych latach samorząd chciałby ubiegać się o następne środki, by podobne funkcje mogły pełnić także inne szkoły i kolejne obiekty użyteczności publicznej.
Duża część wnioskowanej kwoty miałaby zostać przeznaczona na zakup sprzętu potrzebnego w sytuacjach kryzysowych. Miasto zgłosiło zapotrzebowanie na około 6 mln zł właśnie na ten cel. W planach jest zakup 12 agregatów prądotwórczych, 40 defibrylatorów AED oraz dwóch dronów z termowizją.
Jak podkreśla zastępca burmistrza Chojnic Adam Kopczyński, taki sprzęt ma realnie zwiększyć poziom bezpieczeństwa mieszkańców. Dziś na terenie miasta zarejestrowanych jest 11 defibrylatorów, ale tylko dwa są ogólnodostępne.
Samorząd nie chce ograniczać się wyłącznie do inwestycji w infrastrukturę i wyposażenie. Około 6 mln zł miałoby zostać przeznaczone także na szkolenia z zakresu ochrony ludności i obrony cywilnej. To ważny element całego programu, bo w sytuacjach zagrożenia liczy się nie tylko sprzęt, ale również wiedza i przygotowanie.
Na razie nie wiadomo jeszcze, ile pieniędzy ostatecznie trafi do Chojnic.
17.03.2026 | Czytano: 36
Chojnice chcą 17 mln zł na bezpieczeństwo mieszkańców
Miasto Chojnice chce sięgnąć po prawie 17 milionów złotych z Programu Ochrony Ludności Cywilnej. Ostateczna decyzja o przyznaniu środków jeszcze nie zapadła, ale w ratuszu już wiadomo, na co pieniądze miałyby zostać przeznaczone. W planach są inwestycje w miejsca schronienia, zakup sprzętu ratunkowego i specjalistycznego oraz szeroki pakiet szkoleń z zakresu obrony cywilnej.
reklama







