spalarnia
Nie będzie referendum w sprawie spalarni odpadów w Nowym Dworze
Referendum miało dać mieszkańcom gminy Chojnice głos w jednej z najgorętszych spraw ostatnich miesięcy. Nie da. Gmina wycofuje się z pomysłu głosowania, bo po ostatnim walnym zgromadzeniu udziałowców ZZO Nowy Dwór stało się jasne, że nawet sprzeciw chojniczan nie zatrzymałby tej inwestycji. Pozostali wspólnicy dali wójtowi Zbigniewowi Szczepańskiemu jednoznaczną odpowiedź: chcą budować spalarnię także wtedy, gdy mieszkańcy gminy Chojnice powiedzą jej „nie”.
Wycieczka do spalarni nie zakończyła sporu. ZZO przyspiesza, mieszkańcy nadal protestują
Miała być edukacyjna wycieczka i pokazanie „jak to działa naprawdę”. Były nowoczesne filtry, brak dymu z komina i opowieści o ekologii. Ale po powrocie z bydgoskiej spalarni emocje wokół planowanej inwestycji w Nowym Dworze wcale nie opadły. Wręcz przeciwnie.
Kto zdecyduje o spalarni? Mieszkańcy czy udziałowcy ZZO
Jeszcze niedawno mogło się wydawać, że sprawa jest prosta. Władze gminy wiejskiej Chojnice zapewniały, że uszanują wolę mieszkańców w sprawie budowy spalarni odpadów. Po ostatnim spotkaniu prezesa ZZO Nowy Dwór z dziennikarzami ta deklaracja nie brzmi już jednak tak jednoznacznie.
Nie będzie spalarni odpadów. Pomysł samorządowców nie wypalił
Wygląda na to, że temat spalarni w Nowym Dworze, budzącej emocje od wielu miesięcy, umrze śmiercią naturalną. Okazało się bowiem, że ENEA odmówiła odbioru prądu ze spalarni. No chyba, że... rozbudujemy punkt zasilania miasta i gminy zlokalizowany przy Przemysłowej. Koszt - 16 mln złotych!
Burmistrz Finster chce przeprowadzić się do gminy Chojnice, by głosować za spalarnią. Mieszkańcy: Dość ignorowania naszego głosu!
Burmistrz Chojnic zapowiada, że może przeprowadzić się z gminy Człuchów do gminy Chojnice, by wziąć udział w planowanym referendum dotyczącym budowy spalarni śmieci w Nowym Dworze. Nie ukrywa, że inwestycję popiera i chce czynnie uczestniczyć w kampanii. - Moja żona ma nieruchomość w Charzykowych, spróbuję się zameldować na ten czas i może wezmę udział w referendum - zapowiada
Spalarnia w Nowym Dworze: decyzje zapadają, mieszkańcy szykują kontratak
Plan budowy spalarni odpadów w Nowym Dworze koło Chojnic coraz mocniej dzieli lokalną społeczność. Mieszkańcy mówią wprost: nie chcą instalacji, która ich zdaniem może przynieść smród, pyły i spadek jakości życia tuż obok domów. Władze oraz przedstawiciele zakładu odpowiadają, że nowoczesna technologia nie powinna wpływać na zdrowie ludzi ani zwiększać zachorowalności w rejonie inwestycji.
Czy mamy zadłużać się na budowę spalarni w Nowym Dworze za 150 mln zł?
Spalarnia odpadów przy ZZO w Nowym Dworze znów rozpala emocje. Inwestycja, szacowana na około 150 mln zł, ma ruszyć do 2029 roku i przerabiać mniej więcej 17,5 tys. ton odpadów rocznie. Zwolennicy mówią o stabilizacji systemu i energii z odpadów. Przeciwnicy o wieloletnim kredycie, ryzyku podwyżek i uciążliwościach dla okolicznych miejscowości.
Spalarnia za 170 milionów w Nowym Dworze? Mieszkańcy mówią nie!
W chojnickim Centrum Edukacyjno-Wdrożeniowym odbyła się wczoraj (28.01.26) gorąca debata na temat planowanej spalarni śmieci w Zakładzie Zagospodarowania Odpadów w Nowym Dworze. Choć inwestycja , według jej inicjatorów, przyniesie milionowe oszczędności, mieszkańcy okolicznych wsi protestują.










